prześledziłam wczoraj mój blog.
niedługo będzie miał rok więc byłam ciekawa co tam się w nim działo.
wnioski:
chyba taka się urodziłam i taka umrę - moje wahania nastrojów są widoczne tu dość wyraźnie z naciskiem bardziej na doły niż wyżyny.. załamania, depresyjne przedbiegi - no tak już mam - co zrobić?
tak naprawdę w całym tym sowim smutku i samotności - kocham bezgranicznie dlatego odejść nie potrafię...
jedna ujawniona i wierna czytelniczka i kilka innych osób które trafiły tu pewnie przypadkiem - zostały lub nie..
rocznica przypada w walentynki - przez prawie rok byłam tego nieświadoma. więc w tym roku doszły mi trzy daty do pamiętania, do rocznic - 14.02 - urodziny bloga, 09.07 - urodziny kiciusia, 10.08 - urodziny piecha..
***
boję się..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz