poniedziałek, 25 czerwca 2012


to nie kochanka ale sypiam z nią
choć śmieją ze mnie się i drwią
taka zmęczona i pijana wciąż..

zawsze nią byłam.
i tak niech pozostanie.
***

nasze wyimaginowane światy tworzą naszą rzeczywistość.
czasem aż za bardzo przeszłość kreuje przyszłość nie dając wyzwolić się jej od przyzwyczajeń, stereotypów..

kiedyś byłam z facetem, on był ze mną i byliśmy okropną parą - ale wierzyliśmy , że jesteśmy dla siebie stworzeni i przez lata musieliśmy się uwalniać od uzależnienia od siebie. a raczej od wiary w to.

taka zbiorowa halucynacja.
***

czasami za bardzo nam się coś wydaje...

wtorek, 5 czerwca 2012

wzloty i upadki..

weekend spędziłam na kursie samokontroli umysłu metodą Silvy..
uczyłam się swojej genialności.. zdałam sobie sprawę ile rzeczy jest do naprawienia.
wieczorem dnia wczorajszego zasiadłam więc w wygodnej pozie, weszłam w stan alfa.. weszłam do laboratorium, zawołałam jednego ze swoich doradców i pytam:
- od czego tu zacząć... tyle rzeczy, tyle spraw...
On mi na to:
- od zaraz...