Życie to splot wydarzeń, maleńkich i wielkich chwil. Tysiące rozmów, słów. Dźwięk muzyki. Śmiech i płacz. Spotkani ludzie. Uczucia.
To wszystko nas kształtuje.
Jacy jesteśmy ubodzy gdy nie ma wokół nas ludzi?
Zapomniałam o tym.
Zamieszkałem w lesie, ponieważ chciałem żyć świadomie. Chciałem czerpać ze źródeł życia samą jego istotę. Odrzucić wszystko, co nie było nim, by w godzinę śmierci nie odkryć, że nie żyłem.
środa, 15 kwietnia 2015
poniedziałek, 13 kwietnia 2015
moment kiedy postanowiłam zerwać z demonami przeszłości nadszedł niespodziewanie.
zmieniłam się. zestarzałam? albo dorosłam. dojrzałam.
od pewnego momentu nie jest tak jak kiedyś.
nie wiem czy jest lepiej, czy gorzej.
inaczej.
robię to co chcę.
bez patrzenia na innych.
nie wiem czy jestem szczęśliwa. wiem że mam dużo szczęścia.
ale czy szczęśliwa być muszę?
to tylko dążenie.
nic więcej.
coś chwilowego.
gram też w zabawę - codziennie robię coś przyjemnego dla siebie.
rzeczy malutkie, maluteńkie i większe.
bo zauważyłam siebie. i jestem najważniejsza.
Subskrybuj:
Posty (Atom)