Zamieszkałem w lesie, ponieważ chciałem żyć świadomie. Chciałem czerpać ze źródeł życia samą jego istotę. Odrzucić wszystko, co nie było nim, by w godzinę śmierci nie odkryć, że nie żyłem.
środa, 15 kwietnia 2015
Życie to splot wydarzeń, maleńkich i wielkich chwil. Tysiące rozmów, słów. Dźwięk muzyki. Śmiech i płacz. Spotkani ludzie. Uczucia.
To wszystko nas kształtuje.
Jacy jesteśmy ubodzy gdy nie ma wokół nas ludzi?
Zapomniałam o tym.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz