Zamieszkałem w lesie, ponieważ chciałem żyć świadomie. Chciałem czerpać ze źródeł życia samą jego istotę. Odrzucić wszystko, co nie było nim, by w godzinę śmierci nie odkryć, że nie żyłem.
poniedziałek, 31 października 2011
napiłabym się... ale jedynym moim źródłem odurzenia może być dziś "tylko" muzyka...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz