jak większości z blogujących blog ma być terapią.. moją..
jeśli więc ma być terapią to znowu będę narzekać..
znowu poniosłam porażkę.
beczałam ze wściekłości - bo ona znowu jest górą...
moja migrena - od 4 dni rozrywająca mi skronie... w dzień i w nocy.
zawsze w tych ważnych momentach..
czuję się wtedy jak rozdepnięty robal.
korzystając z 3 dniowego L4 odpocznę, porobię badania, umówię z neurologiem, poszperam w necie za nowymi lekami - bo te stare przestają działać.
zobaczymy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz