niedziela, 3 lipca 2011

...

jest leniwie i beztrosko.
dobry czas na przemyślenia.
chciałabym żeby całe wakacje tak było.
uczymy się żyć tylko własnym życiem.
inni za dużo mieszają.
jesteśmy od siebie uzależnieni.
ostatnio w nocy napadło mnie straszliwe uczucie.. płacz...
myśl o tym że któreś z nas kiedyś umrze napawa mnie strasznym przerażeniem.
nie potrafię sobie wyobrazić życia bez...
tak sobie pomyślałam że to dobry moment ażeby się oświadczyć.
mieć drugie dziecko.
pomyśleć o nas.
zacząć robić to o czym marzymy.
a nie marzyć.

2 komentarze: