Hymn o miłości
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
i znał wszystkie tajemnice,
i posiadał wszelką wiedzę,
i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił.
a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
a ciało wystawił na spalenie,
lecz miłości bym nie miał,
nic bym nie zyskał.
łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi się pychą;
nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego;
lecz współweseli się z prawdą.
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieję,
wszystko przetrzyma.
[nie jest] jak proroctwa, które się skończą,
albo jak dar języków, który zniknie,
lub jak wiedza, której zabraknie.
po części prorokujemy.
zniknie to, co jest tylko częściowe.
mówiłem jak dziecko,
czułem jak dziecko,
myślałem jak dziecko.
Kiedy zaś stałem się mężem,
wyzbyłem się tego, co dziecięce.
wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz:
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.
z nich zaś największa jest miłość.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz