człowiek bez miłości jest nikim.
umiera
brzydnie
usycha
marnieje
znika
kiedyś wymyśliłam taką teorię o tym dlaczego ludzie łączą się w pary:
lubimy być obserwowani.
potrzebujemy mieć świadków tego co robimy. nawet tych najbardziej prozaicznych czynności.
bez tych obserwatorów nasze życie jest nieważne.
potrzebujemy dzielić z kimś radości i smutki.
samotność jest okrutna.
pomijam inne sfery bycia samotnym. bo jakoś myśleć o tym nawet nie mam siły.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz