niedziela, 3 kwietnia 2011

ewolucja...

fascynujące jak człowiek z wiekiem ewoluuje jeśli chodzi o upodobania muzyczne...
ostatnie laty strasznie mi brakuje czasu na muzykę. kiedyś duuuużo słuchałam.

fascynujące jest to jakie teraz są możliwości odbioru muzyki i samej dostępności..
wspominając zdobywanie dźwięków na kasetach, nagrywanie z radia, odsłuchiwanie na KASPRZAKU..
informacje o kapelach z encyklopedii (encyklopedia Rocka) lub gazet (Tylko Rock czy Metal Hammer)
kurde. wszystko było bardziej magiczne.

to tak jak teraz z dziećmi i zabawkami - mają ich za dużo i nie potrafią się nimi tak cieszyć jak my kiedyś..

z drugiej strony obserwując siebie i swój rozwijający się gust muzyczny z dostępem do tak wielu źródeł..
może byłabym całkiem kimś innym..

zabrzmiało jakbym miała sto lat. mam trzydzieści... wszystko przed nami.

ps. właśnie - co do rozwoju i muzyki - zachciało mi się powrócić do czasów dzieciństwa - chcę "powrócić" do gry na pianinie - szukam instrumentu..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz