dziś mija rok odkąd tu jestem..
***
po co?
tak naprawdę to nie wiem.
lubię po prostu czasem coś napisać.
trochę z samotności, trochę z przyzwyczajenia, trochę by podsumować, zobaczyć jak jest..
jak jest?
jest ciężko.
ironicznie - miejsce w którym się znajduję jest domem z moich marzeń, otoczeniem z moich marzeń, z rzeczami z moich marzeń ale totalnie bez duszy.. totalnie bez ludzi.. totalnie bez miłości..
nie mam już siły ratować czegoś co nie chce być uratowane..
dokąd w takim razie dążymy?
***
wszystko co mam..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz