wtorek, 14 lutego 2012

dziś mija rok odkąd tu jestem..
***

po co?
tak naprawdę to nie wiem.
lubię po prostu czasem coś napisać.
trochę z samotności, trochę z przyzwyczajenia, trochę by podsumować, zobaczyć jak jest..

jak jest?
jest ciężko.
ironicznie - miejsce w którym się znajduję jest domem z moich marzeń, otoczeniem z moich marzeń, z rzeczami z moich marzeń ale totalnie bez duszy.. totalnie bez ludzi.. totalnie bez miłości..

nie mam już siły ratować czegoś co nie chce być uratowane..

dokąd w takim razie dążymy?
***
wszystko co mam..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz